Innowacyjne technologie na wybiegu – odzież i materiały przyszłości

O najnowszych kierunkach rozwoju, w tym przeciwstawnych tendencjach, wyznaczających nowe standardy w projektowaniu odzieży opowiadała podczas „Wzorów Przyszłości” dr Marzanna Lesiakowska-Jabłońska.

— Magdalena Olszewska

Obok otaczającej nas z każdej strony elektroniki, w tym wykorzystywanych w tekstyliach – druku 3D, wearables i tekstroniki – o czym można poczytać np. tu, powstają równolegle trendy ukierunkowane na świadomą i odpowiedzialną produkcję, wykorzystującą naturalne surowce. Transparentność, dbanie o naturę, w tym zmniejszanie ilości odpadów przez ich przetwarzanie, to kluczowe działania pozwalające na m.in. poprawę wizerunku firmy i kształtowanie zachowań proekologicznych wśród klientów. Podstawą marketingu każdej nowej firmy odzieżowej jest dziś stworzenie wciągającej opowieści (a nawet obietnicy) o marce, z którą może się identyfikować potencjalny odbiorca.

Fot. Piotr Droździk

Marzymy, aby współczesne ubrania były wykonane z tkanin o właściwościach samoczyszczących, samowentylujących, kontrolujących temperaturę czy umożliwiających ładowanie urządzeń elektronicznych. Chcemy też, zwłaszcza w przypadku osób starszych, aby odzież miała cechy opiekuńcze. Nadzorowała funkcje organizmu, dbała terminowe zażywanie leków, a dzięki czujnikom monitorującym pracę serca – wysyłała sygnał o zagrożeniu życia do bliskich. Powyższe technologie są już gotowe i choć powszechnie jeszcze nie w pełni wykorzystywane, znajdują już zastosowanie m.in. w sporcie.

XXI wiek przyniósł nam społeczeństwo postindustrialne, gdzie produkcja przemysłowa jest oparta o sterowanie komputerowe. Maszyny i urządzenia podłączone do globalnej sieci komunikują się między sobą i samodzielnie dobierają parametry. Stąd też narodziła się idea masowej indywidualizacji, która przypadku branży mody, stawiającej na oryginalność i personalizację, łączy ideę wielkoseryjnej produkcji z różnorodnością produktów. Jedną z pierwszych firm, która za pośrednictwem platformy internetowej umożliwiła zakup trampek, zaprojektowanych częściowo przez klienta, była marka Nike. Zaangażowanie w proces kreatywny odbywa się też przez tworzenie avatarów, prezentujących ubrania w sklepie online. Jednak tkanina, ze swoimi charakterystycznymi marszczeniami i unikalnymi strukturami, nie prezentuje się w przypadku symulacji komputerowych w pełni autentycznie i atrakcyjnie.

W dziedzinie technologii materiałowej najbardziej rozwijającym się działem jest nanotechnologia. Techniki i sposoby tworzenia struktur o rozmiarach na poziomie pojedynczych atomów i cząsteczek pozwalają na umieszczenie upragnionych funkcjonalności w praktycznie każdym materiale. Wielką plątaninę niewidocznych gołym okiem struktur cechuje m.in. przewodnictwo elektryczne i cieplne, a także elastyczność i wysoka wytrzymałość.

Jakich materiałów używamy najczęściej? 60% wszystkich zużywanych surowców włókienniczych jest pochodzenia chemicznego, a 40% z nich to tkaniny syntetyczne. Pozostałe to przede wszystkim bawełna i inne surowce roślinne. Historia włókien sztucznych ma zaledwie 100 lat, a pierwsze tworzywa syntetyczne pojawiły się dopiero w latach 50. ubiegłego wieku. Od tego czasu są wciąż badane i udoskonalane – z czasem coraz bardziej przypominają naturalną bawełnę i stają się przyjemne w dotyku.

Fot. Piotr Droździk

Obecnie obserwujemy powrót do wcześniej wykorzystywanych tworzyw, ulepszonych dzięki nowym technologiom. Przełomem w produkcji odzieży jest zastosowanie przyjaznej dla środowiska chemii organicznej. Do zmiękczania surowców używana była najczęściej chemia nieorganiczna, która przyczyniała się do niszczenia przyrody i powodowała problemy zdrowotne u osób biorących czynny udział w tekstylnym przetwórstwie. Obok bawełny czy konopi, które najlepiej sprawdzają się jako naturalne źródła włókien, pojawiają się ostatnio m.in. liście bananowca (abaca) czy ananasa, w tym pinatex, który przypomina zwierzęcą skórę. Współcześnie uprawa bawełny organicznej odbywa się w ściśle określony sposób, z wyłączeniem pestycydów i nasion modyfikowanych genetycznie. Z drugiej strony niewymagające nawożenia, rosnące bez specjalnej ochrony konopie, są źródłem bakteriobójczego, mocnego surowca, wykorzystywanego do produkcji ubrań m.in. marki Adidas czy Patagonia. Inna kategorią są włókna pochodzenia zwierzęcego, wzmacniane grafenem w formie nanostruktur. Grafen (płaska struktura złożona z atomów węgla, kształtem przypomina plaster miodu i ma jednoatomową grubość; jest bardzo dobrym przewodnikiem ciepła i elektryczności) – rozpylany na roślinę i zjadany przez jedwabnika morwowego czy też pająka – łączy się z gruczołami i wbudowuje w nić. Wśród dzisiejszych produktów premium znajduje się np. skóra z ryb, która w strukturze przypomina skórę węża. Produkuje się z niej torebki, paski do zegarków i limitowane edycje obuwia.

Jak jeszcze powstają współczesne tkaniny? Nowe włókna sztuczne przetwarzane są z białek soi, z przekształcanego w procesie przędzenia chemicznego mleka, ale też z włókien cytrusów czy kawy.  Inną metodą jest hodowla grzybów włókienniczych, z których otrzymujemy jednolity surowiec, podczas gdy bakterie znajdują zastosowanie w barwieniu tekstyliów. Wspólne badania MIT Media Lab, Royal Collage of Arts i New Balance nad samowentylującą się tkaniną, zaowocowały patentem z wykorzystaniem bakterii nato – żywymi komórkami, reagującymi na temperaturę i wilgotność ciała. Wdrukowane metodą biodruku w materiał powodują, że struktura tkaniny jest otwarta, kiedy się pocimy, a zamknięta, kiedy nam zimno.

W świecie tekstylnych innowacji dzieje się sporo. Branża odzieżowa tworzy nierozerwalną nić łączącą dziedziny sztuki, nauki i biznesu. Różnorodność produktów, filozofii marki i oczekiwań odbiorców powoduje, że tendencje podążają w wielu niezależnych kierunkach. Od ubrań sportowych, przez globalne sieciówki, małe, lokalne manufaktury i luksusową odzież – każda potrzeba wiąże się z poszukiwaniem coraz lepszych, przełomowych rozwiązań.