Dania właśnie decyduje się na krok, który dla reszty Europy brzmi jak scenariusz z filmu science-fiction. Po 400 latach kończy się historia Królewskiej Poczty jako gwaranta dostarczania listów. Z duńskich ulic zniknęły już charakterystyczne czerwone skrzynki, a listonosza nie spotkasz już po Nowym Roku rano przy furtce. Zastąpi go nocny kurier, który korespondencję rzuci na wycieraczkę razem z poranną gazetą.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-koniec-ery-listonosza-dunska-poczta-wylacza-tradycyjne-listy,nId,22503298
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Katastrofa F-16 w Radomiu. Nie żyje mjr pilot Maciej "Slab" Krakowian