Na Sycylii zdewastowany jest odcinek wybrzeża o długości 100 km – to efekt cyklonu Harry, który uderzył na południu Włoch. Sytuacja jest alarmująca, a władze miasta Mesyna musiały wezwać na pomoc wojsko. Lokalna prasa pisze o „apokaliptycznych scenach” w turystycznych miasteczkach. Wielkie zniszczenia odnotowano również na Sardynii i w regionie Kalabrii.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-apokaliptyczne-sceny-po-przejsciu-cyklonu-harry-wyrzadzil-po,nId,22542114
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




