Ponad 100 osób zginęło, a nawet więcej niż 200 mogło odnieść obrażenia w ataku dronów, które uderzyły w wojskową akademię w Syrii podczas ceremonii ukończenia szkoły. Jak donoszą media, na kilka minut przed atakiem budynek opuścić miał jeden z ministrów. Wojsko oskarżyło o atak terrorystów i oświadczyło, że „odpowie z pełną siłą”. W czwartek niespokojnie było i na północy kraju, a wszystko przez tureckie naloty na kurdyjskich bojowników. Co ciekawe, jeden turecki bezzałogowiec został zestrzelony przez siły USA.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-atak-dronow-na-baze-wojskowa-w-syrii-setki-rannych-i-ofiar-s,nId,7069534
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




