Studenci opanowali największe miasta Serbii w ramach protestu po zwolnieniu z Uniwersytetu w Nowym Sadzie jednej z profesorek. Na uczelni doszło do starć z interweniującą policją. Manifestacje przeniosły się m.in. na ulice Belgradu, gdzie zablokowano ruch przed budynkiem parlamentu. W kraju od kilkunastu miesięcy wrze, a demonstranci domagają się przyspieszonych wyborów.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-balkanski-kociol-wrze-protesty-nie-ustaja-zablokowali-stolic,nId,22542117
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Papież Franciszek: Tylko to jest sposobem na życie