Minister obrony Estonii nie wykluczył wysłania niszczycieli w rejon Cieśniny Ormuz, o ile „USA wystąpią z konkretną prośbą”. Jednak według oceny byłego dowódcy marynarki wojennej Juriego Saski taka operacja mogłaby zająć dwa-trzy lata. W praktyce Tallin dysponuje jednym okrętem, który wykorzystywany jest do zadań na Bałtyku. Saska wskazał szybszą alternatywę.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-baltycki-kraj-wysle-niszczyciele-byly-dowodca-rozklada-rece,nId,22972145
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




