Miały być listy śmierci, są listy wzajemnej wojny między kandydatami PiS na europosłów. W części okręgów wyborczych kandydaci z dalszych miejsc poczuli, że mogą zawalczyć o mandat europosła z kandydatami, umieszczonymi przez Jarosława Kaczyńskiego na pierwszych miejscach.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-wybory-do-parlamentu-europejskiego-2024/news-bratobojcza-walka-w-pis-niektorzy-zwietrzyli-szanse-zycia,nId,7531544
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




