Do niecodziennej sytuacji doszło w czeskiej Lhotce. Starsza kobieta oddała na komisariat pocisk znaleziony po synu. Konieczna była ewakuacja i wezwanie na miejsce pirotechnika. W związku z trwającą amnestią broni czeska policja apeluje o zachowanie ostrożności i kontaktowanie się przez numer alarmowy w przypadku znalezienia niebezpiecznych przedmiotów.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-chwile-grozy-na-czeskim-komisariacie-ewakuacja-i-akcja-sluzb,nId,22598053
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  "Specjalna dedykacja" od córki Tuska. Reakcja na zmiany w polskim rządzie