Donald Tusk zaskoczył podczas koncertu z okazji 34. rocznicy uzyskania niepodległości przez Republikę Mołdawii. Podczas swojego przemówienia na scenie w Kiszyniowie zwrócił się do Mołdawian w języku rumuńskim – urzędowym w tym kraju, co wywołało entuzjazm tłumnie zgromadzonych obywateli, a także stojących na scenie europejskich liderów. Szef polskiego rządu podkreślił, że prezydent Maia Sandu poprowadzi Mołdawian w stronę „demokracji, szacunku i rozwoju”.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-donald-tusk-zaskoczyl-podczas-wystapienia-przemowil-w-jezyku,nId,22178768
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Tragedia w Choroszczy. W pożarze zginęło troje dzieci i 45-latek