Wielkie pieniądze z Unii Europejskiej mogą popłynąć do Polski znacznie szybciej i znacznie łatwiej, niż liczył przyszły rząd. Nie chodzi jednak o odblokowanie setek miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) czy wypłatę środków z unijnej polityki spójności. Mowa o opiewających aż na 23 mld zł zaliczkach do KPO w ramach programu REPowerEU. Przyszły rząd może je otrzymać niemal od ręki. Najpierw musi jednak zrobić niezwykle ważną rzecz.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-dziesiatki-miliardow-zlotych-zaskakujacy-spadek-pis-u-dla-rz,nId,7121288
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Co z Konkordatem? Jedna grupa wyborców wyraźnie zdecydowana