W centrum irlandzkiej stolicy wybuchły zamieszki, demonstranci starli się z policją, spłonęły dwa autobusy i radiowóz. Przedstawiciele antyimigracyjnej skrajnej prawicy zebrali się w pobliżu O’Connell Street, gdzie kilka godzin wcześniej doszło do ataku nożownika. Chociaż policja nie ujawniła, jakiej narodowości był zatrzymany napastnik, chuligani twierdzą, że chodzi o obcokrajowca.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-fala-oburzenia-w-dublinie-zamieszki-po-ataku-nozownika,nId,7167499
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  UE chce się zbroić, ale nie ma pieniędzy. Polska lobbuje za śmiałym krokiem