Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen miała nerwowo zareagować na relację Roberta Ficy z jego wizyty w USA. – Rugała mnie przez pół godziny, mówiąc, że jestem kompletnym idiotą – mówił premier Słowacji. Jednak po kilku godzinach sprecyzował, że przytoczone słowa były żartem, których „słowacka opozycja i media nie zrozumieli”. Delegacja odbyła się w burzliwym czasie. 2 kwietnia mają wejść w życie amerykańskie cła nałożone na Unię Europejską, które mocno uderzą w słowacki przemysł motoryzacyjny.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-fico-kluczy-w-sprawie-rozmowy-z-von-der-leyen-miala-nazwac-g,nId,21384996
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Michał Adamczyk wygłosił oświadczenie. "Ich plan jest prosty i czytelny"