Wolałbym, żeby Kaczyński obalał Tuska przy użyciu Morawieckiego, Bocheńskiego… (nie wiem, kogo jeszcze wrobić moim komplementem) niż Nawrockiego i Brauna. On też by pewnie wolał, ale nie miał wyboru. Ja też nie mam wyboru, wygląda na to, że nikt nie ma wyboru w świecie „przezwyciężonej polaryzacji” i tym podobnego świętobliwego bełkotu. Miał być plebiscyt i jest plebiscyt. O rzeczy najważniejsze ukryte w brudnej piarowej pianie. O stabilność państwa, o geopolityczne ulokowanie tego państwa.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-gasnicowa-koalicja,nId,21821422
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Wojna w Ukrainie. 361. dzień inwazji Rosji. Relacja na żywo