– Jestem niewinny. Zrobię wszystko, żeby wyjaśnić tę sprawę – zapowiedział poseł Adam Gomoła. Polityk przyznał, że nagranie, na które powoływała się jedna z opolskich gazet, jest autentyczne. – Ta rozmowa się odbyła – przyznał. Zapewnił, że jeżeli zostaną postawione mu zarzuty, zrzeknie się immunitetu i będzie odpowiadał jak każdy inny obywatel.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-gomola-przerywa-milczenie-musze-to-udowodnic,nId,7390111
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Andrzej Potocki nie żyje. Przez trzy kadencje zasiadał w Sejmie