W środę głośno zrobiło się na temat incydentów związanych z niemieckimi bazami wojskowymi. Jedna z nich została zamknięta, gdy okazało się, że woda jest skażona, a w drugiej podniesiono stopień bezpieczeństwa. Niemal od razu wojsko zasugerowało, że doszło do aktu lub aktów sabotażu. Głos w sprawie zabrali niemieccy politycy, którzy wyraźnie wskazali na Rosję.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-incydenty-w-bazach-w-niemczech-czlonkowie-bundestagu-wskazuj,nId,7757867
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Wpadka premiera Wielkiej Brytanii. Zapytał bezdomnego, czy zajmuje się biznesem