– Nie ufam temu, co Estonia mówi o Rosji – w ten sposób rosyjski ambasador przy ONZ Wasilij Niebienzia zareagował na wieść o piątkowym naruszeniu przestrzeni powietrznej tego kraju. Wcześniej oświadczył, że nie wiedział o tej sytuacji. Na uwagę, że wtargnięcia dokonały trzy rosyjskie myśliwce odparł: „Jakie tragiczne”. Tallin poinformował, że w związku z incydentem podjął decyzję o zwróceniu się o konsultacje w ramach artykułu 4. NATO. Mają się one odbyć w przyszłym tygodniu.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-naruszenie-przestrzeni-estonii-rosyjski-ambasador-zabral-glo,nId,22422073
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




