Politycy PiS chcieli, by prezydent stawił się w siedzibie TVP i razem z nimi bronił mediów publicznych. Andrzej Duda, choć jednoznacznie krytycznie ocenia to, co dzieje się wokół mediów publicznych, uznał to za niepoważne. Jego otoczenie wskazuje, że głowa państwa nie ma zbyt wielu narzędzi do konkretnych działań w tej sprawie. – Bo PiS mu je odebrał, rozmontował celowo wszystkie bezpieczniki, z czego teraz Tusk, z uśmiechem na ustach, korzysta – irytuje się nasz rozmówca z Pałacu.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-iskrzy-na-linii-prezydent-pis-chodzi-o-awanture-wokol-tvp,nId,7223432
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




