Kilka sekund po tym, jak kobieta z dwojgiem dzieci minęła studzienkę kanalizacyjną, nastąpiła eksplozja. Nagranie z kamer monitoringu mrozi krew w żyłach. Pokrywa włazu wybuchła w chwili, gdy rodzina znajdowała się zaledwie kilka kroków dalej. Wylatujące w powietrze kawałki chodnika nie zrobiły im krzywdy.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kobieta-z-dziecmi-szla-chodnikiem-nagle-doszlo-do-eksplozji,nId,21397043
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Sprawdzamy, kto finansuje PiS. "My ci stanowisko, ty nam odpowiedni haracz"