Niemcy żyją ujawnioną przez media aferą obyczajową w Bundeswehrze. Generał Andreas Hoppe prowadził podwójne życie i miał równocześnie kilka romansów. „Przez jego biurko przechodzą tajemnice wojskowe, które w niepowołanych rękach mogą spowodować szkody” – czytamy w publikacji. Hoppe „przyznał się do poważnych błędów” – zaznaczono.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kochliwy-jak-general-afera-w-niemieckiej-armii,nId,21396128
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Szef wywiadu Ukrainy: Mamy źródła bliskie Putinowi. Wiemy, co się dzieje