Do rosyjskich oddziałów walczących w Ukrainie dołączyło co najmniej 500 obywateli Kuby. Nowi rekruci zostali wysłani do Moskwy za zgodą reżimu na Hawanie. Organizacja praw człowieka Prisoners Defender nie wyklucza, że Kubańczyków w szeregach wojsk rosyjskich może być nawet więcej.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-kubanczycy-walcza-w-rosyjskich-oddzialach-na-pierwszej-linii,nId,7021588
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Żelazna Kopuła nie wytrzyma? Nawet trzy tysiące rakiet dziennie