Nie milkną echa poniedziałkowej debaty przedwyborczej. Wśród ocen wystąpień kandydatów pojawiły się też słowa wyjaśnienia. – W Gdańsku, mieście solidarności, osób potrzebujących pomocy się nie chowa – powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, odnosząc się do słów Karola Nawrockiego. Kontrowersje wzbudziło też zachowanie dwóch uczestników dyskusji, którzy – mimo zakazu wnoszenia telefonów do studia – zamieszczali wpisy na platformie społecznościowej.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-lawina-politycznych-komentarzy-po-debacie-potrzebujacych-sie,nId,21400857
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Okręty wojenne na Bałtyku. Tak Rosjanie chronią swój transport