„Odważny człowiek” – takim mianem białoruski dyktator określił Tomasza Szmydta, który zbiegł na Białoruś. Alaksandr Łukaszenka ujawnił, że wydał polecenie policji, aby ta objęła ochroną byłego już sędziego, który ma się bać o swoje życie. Tymczasem Polak chwali się kolejnymi nagraniami z Mińska.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-lukaszenka-przerwal-milczenie-szmydt-to-odwazny-czlowiek,nId,7500618
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




