1 października ulicami Warszawy przejdzie Marsz Miliona Serc organizowany przez Koalicję Obywatelską. Jak się okazuje, na manifestację nie została zaproszona pani Joanna z Krakowa. Jej historia stała u podstaw organizacji wydarzenia. – Mam wrażenie, że w momencie, kiedy marsz został ogłoszony, to przestało chodzić o mnie czy o prawa reprodukcyjne kobiet, a najważniejsza stała się przepychanka z PiS-em – skomentowała.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-marsz-miliona-serc-bez-pani-joanny-nie-zostalam-zaproszona,nId,7059418
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




