„Naszym polskim przyjaciołom należałoby powrócić się do rzeczywistości” – napisał w mediach społecznościowych mer Lwowa Andrij Sadowy. Według niego protestujący na granicy polscy przewoźnicy i rolnicy „blokują dostawy towarów humanitarnych dla kraju, który już drugi rok broni swojej niepodległości i bezpieczeństwa Europy”. „Cena jest za wysoka” – dodał.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mer-lwowa-pyta-czy-polska-ma-odwage-haniebna-blokada-ukrainy,nId,7171461
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Pijany kierowca bmw wjechał w grupę dzieci. Tragedia koło Warszawy