Po zakończeniu głosowania w mołdawskich wyborach parlamentarnych głos zabrali politycy. Przedstawiciel prorosyjskiego Patriotycznego Bloku Wyborczego zapowiedział na poniedziałek protest „w obronie głosów wyborców”. Z kolei lider opozycyjnej partii MAN zarzucił rządowi „liczne naruszenia”. Nastroje studził Igor Grosu z proeuropejskiej Partii Działania i Solidarności. – Musimy być cierpliwi i poczekać na zakończenie głosowania za granicą – zauważył.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-moldawia-liczy-glosy-pierwsze-komentarze-po-wyborach-bedzie,nId,22424829
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




