Szef IPN Karol Nawrocki został kandydatem na prezydenta wspieranym przez Prawo i Sprawiedliwość, ale bez znaczka „PiS” w klapie marynarki. Partia Kaczyńskiego uznała, że lepszym pomysłem będzie postawienie na kandydata „bezpartyjnego” i „obywatelskiego”. O co w tym chodzi? Politycy PiS przyznają wprost, że o drugą turę wyborów.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-nawrocki-kandydatem-pis-na-prezydenta-byly-badania-trudno-dy,nId,7862578
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Izrael stracił poparcie Trumpa? Polityk nie szczędził słów krytyki