Wysłania wojsk pokojowych do Ukrainy nie wyklucza rząd Australii. Na te doniesienia odpowiedziała rosyjska ambasada w Canberze, twierdząc, że kolejne „zachodnie buty na ukraińskiej ziemi są nie do przyjęcia” i zapowiada, że nie będzie się temu biernie przyglądać. „To nie groźba, to ostrzeżenie” – podkreśla placówka.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-nie-do-przyjecia-rosjanie-ostrzegaja-australie,nId,7928304
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Wezwał służby do wybuchu, który mu się przyśnił. Trafi za kratki