W sobotę wieczorem na Charków spadły rosyjskie rakiety. Pociski uderzyły m.in w ośrodek dystrybucji poczty zabijając sześć osób i raniąc 14. „Ludzie nie mieli szans dobiec do schronu, bo kilka sekund wcześniej zawyły syreny” – czytamy w komunikacie Nowej Poczty. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał z kolei do „jedności świata w walce z rosyjskim terrorem”.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-nie-mieli-szans-uciec-do-schronu-w-rosyjskim-ataku-zginelo-s,nId,7102827
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Premier o "Zielonej granicy". "Robi z Polaków bandę prymitywów"