– Powinienem powiedzieć coś o Unii Europejskiej, ale zostałem zdegustowany pewną rzeczą – stwierdził podczas debaty przedwyborczej w TVP Stanisław Żółtek. Kandydat komitetu Polexit chwilę później niespodziewanie zaapelował do żony. – Wyłącz nagrywanie – powiedział.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-wybory-do-parlamentu-europejskiego-2024/news-niespodziewany-apel-w-trakcie-debaty-kandydat-zwrocil-sie-do,nId,7556409
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Rosyjski propagandysta o słowach prezydenta Dudy. "Hiena europejska"