Syreny alarmowe rozbrzmiały w wielu rejonach Izraela, w tym w Tel Awiwie i nadmorskim mieście Aszdod. Alarm uruchomiono po tym, jak z Libanu wystrzelono rakiety. Wcześniej Hezbollah wstrzymał swoje ataki, jednak Izrael kontynuował ostrzał, zabijając w środę ponad 300 osób.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-niespokojnie-na-bliskim-wschodzie-w-izraelu-zawyly-syreny-al,nId,23326026
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Dzieci na Krymie stają przed trudnym wyborem. "Jedzenie albo wojna"