Ryszard przebywa w areszcie tymczasowym od blisko roku – dokładnie 343 dni. Czas mija, a jego sytuacja pozostaje w zawieszeniu. Postawiono mu zarzuty korupcji i powoływania się na wpływy, ale śledczy wciąż nie przygotowali aktu oskarżenia. Prokuratura Krajowa od kilku miesięcy nie przesłuchała kluczowego świadka w tej sprawie. Co więcej, jeden z sędziów decydujących o przedłużeniu aresztu sam określił zarzuty jako „niejasne”.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-od-roku-w-areszcie-aktu-oskarzenia-wciaz-brak-niejasne-zarzu,nId,21824354
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Białoruski reżim pokazał nagranie. Cichanouska odetchnęła z ulgą