W niedzielę obywatele Turcji przystąpią do głosowania. Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi główny rywal Recepa Tayyipa Erdogana, Kemal Kilicdaroglu, zwrócił się z apelem do „rosyjskich przyjaciół”, których oskarżył o ingerencję w wybory. Jak przekazał w mediach społecznościowych, „jeśli chcecie, aby nasza przyjaźń trwała po 15 maja, trzymajcie ręce z dala od państwa tureckiego”. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odnosząc się do tych doniesień stwierdził, że „jeśli ktoś przedstawił takie informacje, to jest kłamcą”, a…

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-oskarzenia-w-strone-rosji-pieskow-odpowiada,nId,6774002
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Stanowcze stanowisko Chorwacji ws. Ukrainy. "To nie do przyjęcia"