Nieprawidłowości związane z wykorzystywaniem samochodów służbowych, naruszanie zasad udzielania zamówień publicznych czy nieprzestrzeganie procedur wewnętrznych. To część uchybień wykrytych przez PiS, których pod kierownictwem Arkadiusza Urbana miał się dopuszczać Krajowy Zasób Nieruchomości. – Warto zorientować się, z kim można współpracować – komentuje Grzegorz Puda, były szef resortu funduszy i polityki regionalnej oraz zleceniodawca ministerialnego audytu. Były prezes KZN odcina się od oskarżeń.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/news-pis-wzielo-na-celownik-bylego-koalicjanta-to-nieprawda-ze-ni,nId,7299196
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




