– Na ulicach widać tylko arabskich mieszkańców. Od wczoraj świętują. Jest strach, nie wolno wychodzić z domu. Mamy zamknięte drzwi, przygotowaliśmy sobie noże, które leżą na stole na wszelki wypadek. Dostaliśmy instrukcje od znajomych, żeby nikomu nie otwierać – opowiada Interii Polak przebywający w południowym Tel Awiwie. Jest jedną z osób, która czeka na ewakuację z Izraela. – Cały czas czekamy na informacje – przyznaje.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polak-w-potrzasku-kazali-zamknac-drzwi-nikogo-nie-wpuszczac,nId,7074968
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Ekspertka: Niemcy potrzebują 1,5 miliona migrantów rocznie