Od kary grzywny do ośmiu lat więzienia grozi Polakowi, który na początku czerwca zaatakował premier Danii Mette Frederiksen – donosi agencja Associated Press. Podejrzany 39-latek został oskarżony, jednak nie przyznaje się do winy i utrzymuje, że nie pamięta zajścia.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polak-zaatakowal-premier-danii-jest-akt-oskarzenia-wobec-mez,nId,7622452
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




