Polskie i sojusznicze myśliwce zostały poderwane nad ranem w związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej – poinformowało Dowództwo Operacyjne. To reakcja na zmasowany ostrzał Ukrainy, gdzie w całym kraju ogłoszono alarm powietrzny. Odgłosy wybuchów słychać było m.in. w Kijowie.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-polska-reaguje-na-wydarzenia-w-ukrainie-komunikat-armii,nId,21392672
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Spotkanie Donalda Tuska w Bytomiu zakłócone. "Nikt nie zamknie mi ust"