W Petersburgu funkcjonariusze policji grozili konsulom generalnym Polski, Niemiec i Norwegii. Dyplomaci złożyli kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary represji z czasów Związku Radzieckiego. Służby uznały ich obecność za „nieautoryzowane wydarzenie” i wezwały obecnych do opuszczenia placu, gdzie stoi monument, pod groźbą zabrania na komisariat.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polski-konsul-mogl-trafic-na-komisariat-media-o-incydencie-w,nId,7364194
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Chaos prawny w Polsce. Szefowa związku w KAS apeluje do władz