Rosyjski haker, który wyemigrował do Europy, stworzył aplikację „Moje donosy”. Jak twierdzi pomysłodawca, program był żartem, ale Rosjanie naprawdę zaczęli go używać. Media dotarły do niektórych zgłoszeń. Okazuje się, że wierni Kremlowi Rosjanie bardzo chętnie informują policję o poczynaniach swoich sąsiadów i znajomych.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-powstala-aplikacja-do-donosow-rosjanie-zaczeli-jej-chetnie-u,nId,6955866
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




