Przywódcy Rosji i Uzbekistanu zapewnili o „bliskości lub wysokiej zgodności stanowisk” w sprawach międzynarodowych. Deklaracja to efekt podróży Władimira Putina do Taszkientu. Towarzyszyło mu ponad 300 osób. Ośrodek Studiów Wschodnich określił panujące między sojusznikami relacje jako „współpracę z ograniczeniami”. Uzbekistan oficjalnie nie uznaje zajęcia przez Rosjan części terenów wschodniej Ukrainy.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-pozorowany-sojusz-putina-wygodne-niedopowiedzenie,nId,7551986
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Sondaż: Rząd będzie współpracować z prezydentem? W tle prezydencja w UE