Szczątki niezidentyfikowanego drona spadły w okolicy lotniska wojskowego Ziabrauka w graniczącym z Ukrainą obwodzie homelskim – podaje Biełsat. Do zdarzenia dojść miało w nocy z piątku na sobotę. To właśnie wtedy Rosja ponownie zaatakowała Ukrainę, wysyłając w jej stronę blisko 600 bezzałogowców. Nie wiadomo, kto i w jaki sposób zestrzelił maszynę, która najprawdopodobniej zabłąkała się nad terytorium Białorusi.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-problem-bialorusi-przy-granicy-z-ukraina-musieli-poderwac-my,nId,22164865
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




