Został wezwany do remontu i stał się milionerem. Niezwykła historia hydraulika zdarzyła się naprawdę i miała miejsce w Wiedniu. Instalator w miejscu swojej pracy zauważył wystającą z betonu linę i postanowił sprawdzić, co kryje się na jej końcu. Okazało się, że przymocowana była do skrzyni, w której znajdowały się złote monety warte miliony. Dla znalazcy musiało to być zapewne najlepiej płatne zlecenie w życiu, ponieważ – jak nakazuje tamtejsze prawo – połowa skarbu należy do właściciela posesji, a połowa do odkrywcy.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ciekawostki/news-przyszedl-zrobic-remont-i-stal-sie-milionerem-w-scianie-znal,nId,7857433
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




