– Od dwustu lat jesteśmy suwerenni i nie jesteśmy już niczyją kolonią – powiedział prezydent Brazylii Lula da Silva, odpowiadając na krytykę ze strony Donalda Trumpa. Amerykański przywódca określił brazylijski rząd mianem „radykalnej lewicy”, która „prześladuje byłego prezydenta Jaira Bolsonaro”. – Utrzymujemy przyjazne stosunki ze wszystkimi krajami, ale nie przyjmujemy niczyich rozkazów – dodał da Silva.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-przywodca-odpiera-oskarzenia-trumpa-nie-jestesmy-juz-niczyja,nId,22302997
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Ruszyła konwencja demokratów. Przed budynkiem tysiące protestujących