Co najmniej pięć rosyjskich dronów uderzyło w Charków w czwartek późnym wieczorem. Moskwa zaatakowała prawdopodobnie irańskimi bezzałgowcami Shahed. W kilku miejscach wybuchły pożary. Władze poinformowały, że po ataku dronów Rosja skierowała na miasto rakiety. Charków wciąż jest zagrożony. Mieszkańców prosi się o pozostanie w schronach. Alarm w regionie trwa nieprzerwanie od 16 godzin.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-rakiety-leca-na-charkow-rosjanie-znow-zadali-cios,nId,7515238
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  "Napięta sytuacja" na południu Ukrainy. Kijów obawia się nowego ataku