Pewna restauracja w Kalifornii zatrudniła fałszywego księdza, by ten wyciągał podczas spowiedzi „grzechy” pracowników. Pytał ich między innymi o to, czy spóźnili się na zmianę, ukradli pieniądze, czy mają złe zamiary wobec szefa.Teraz właściciel musi zapłacić karę.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-restauracja-zatrudnila-falszywego-ksiedza-mial-wyciagac-grze,nId,6853254
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




