Kreml miał z góry określić oczekiwane wyniki wrześniowych „wyborów” do Dumy Państwowej na okupowanych nielegalnie terenach Ukrainy – twierdzi Andrij Kowalenko z ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Według niego administracja Władimira Putina oczekuje co najmniej 70 proc. poparcia dla Jednej Rosji.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-rosja-szykuje-sie-do-wyborow-na-okupowanych-terenach-ukrainy,nId,23528320
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




