Co najmniej dziewięć osób zostało rannych w nocnym ataku na Kijów – przekazały władze stolicy Ukrainy. Rosyjskie drony uderzyły w infrastrukturę krytyczną, powodując przerwę w dostawie prądu i wody. Odłamki jednego z bezzałogowców wywołały pożar wieżowca. Tej samej nocy Moskwa przeprowadziła serię ataków w regionie Zaporoża, gdzie zginęło siedmioletnie dziecko, a co najmniej trzy osoby odniosły obrażenia. Ukraina ogłosiła w piątek stan alarmowy w całym kraju.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-rosja-uderzyla-w-czuly-punkt-brak-pradu-i-wody-alarm-w-calej,nId,22429808
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Kennedy mówił, co obiecał mu Trump. "Nie da więcej na wojnę w Ukrainie"