Nie chciał czekać i wjechał na przejazd kolejowy, chociaż rogatki nie zdążyły się w pełni podnieść. 44-letni rowerzysta miał pecha, bo tuż za nim byli policjanci w radiowozie. Mężczyznę, który popełnił jeszcze dwa inne wykroczenia, ukarali dwoma tysiącami złotych mandatu.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wielkopolskie/news-ruszyl-zanim-rogatki-w-pelni-sie-podniosly-otrzymal-slony-ma,nId,7165323
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




