Rozpoczęły się kontrole sanepidu na Krupówkach. Sprawdzane są tam warunki sprzedaży oscypków, a mandaty sypią się w miejscach, gdzie brak jest urządzeń chłodniczych do ich przechowywania. Jak się okazuje, nie ma ich przy większości stoisk. Sprzedawcy tłumaczą, że wszystkiemu winny jest brak dostępu do prądu na popularnym deptaku.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-sanepid-rozpoczal-kontrole-na-krupowkach-chodzi-o-przechowyw,nId,6942083
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




