Władze w Tokio zamierzają rozmieścić w lasach ponad 800 kamer, aby monitorować populację niedźwiedzi. Japonia od wielu miesięcy zmaga się z gwałtowną falą spotkań z tymi drapieżnikami, nierzadko zakończonych tragicznie. W wyniku ataku niedźwiedzi od kwietnia zginęło w tym kraju już co najmniej pięć osób, a lokalne media niemal codziennie donoszą o dzikich zwierzętach widywanych w centrach miast.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-seria-smiertelnych-atakow-w-japonskich-lasach-rzad-ma-plan-b,nId,23508770
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Wojna w Ukrainie. Pożar rosyjskiego myśliwca na Białorusi. Niezdolny do akcji