W środę w podmoskiewskiej fabryce doszło do potężnej eksplozji. Pewna kobieta uznała, że wróci na miejsce wybuchu po „pamiątkę”. Rosjanka chciała zabrać moskitierę, którą wyrzuciło z okna na skutek siły uderzenia. Po „zdobycz” przyjechała taksówką.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-silny-wybuch-pod-moskwa-przedsiebiorcza-rosjanka-przyjechala,nId,6953715
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




